Sylwia i Paweł
Ahhh, zaległy styczniowy ślub
Pierwszy w tym roku. Pomimo zimowej aury udało się sporo, na prawdę sporo pofocić. Determinacja Sylwii i Pawła była ogromna
Podziękowania dla Kasi i Klaudii za pomoc w terenie oraz Pani dyrektor zamku w Nowym Wiśniczu za opiekę podczas zamkowej sesji








































To nic że auto jechało ![]()

poprostu zajebiste
jestem wierną fanka tych Pana fotek i sama bym chciała na swym ślubie takiego fotografa